P. Majewski, szef polskiego PGNiG, podał się do dymisji

PGNiG nie podało powodów rezygnacji prezesa, podało polskie radio w piątek wieczorem.

W rozmowie z nadawcą Majewski powiedział: „Moim celem było również zapewnienie Polakom bezpieczeństwa energetycznego, zwłaszcza w czasie kryzysu wywołanego działaniami Rosji. Wspólnie z rządem podjęliśmy szereg kroków prawnych, by zapobiec przekształceniu się Nord Stream 2 operacyjny.”

Dodał, że jest przekonany, że projekt drugiego rosyjskiego gazociągu eksportowego przez Bałtyk do Niemiec nigdy nie zostanie odnowiony.

Zgodnie z zapowiedziami, w połowie tego miesiąca Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zatwierdził połączenie dwóch kontrolowanych przez państwo grup energetycznych PKN Orlen i PGNiG.

Pod koniec lutego kanclerz Niemiec Olaf Scholz w odpowiedzi na agresję Rosji na Ukrainę przerwał proces certyfikacji gazociągu niezbędnej do jego uruchomienia i nakazał Ministerstwu Gospodarki wycofanie raportu złożonego do Federalnej Agencji ds. Sieci .

Niedługo potem Stany Zjednoczone nałożyły sankcje na operatora rurociągów, rosyjską spółkę zależną Gazprom Nord Stream 2 AG, a niemieckie media i media międzynarodowe poinformowały, że zarejestrowana w Szwajcarii firma jest na skraju bankructwa. Matthias Warnig, dyrektor Nord Stream 2 AG, potwierdził w zeszłym tygodniu możliwość niemieckiej publikacji Stuttgarter Zeitung.

55 miliardów metrów sześciennych rocznego przepływu, około 10 miliardów. Kosztujący 1 mld euro gazociąg, który został ukończony i wypełniony gazem, miał podwoić przepustowość rosyjskiego korytarza eksportowego gazu przez Morze Bałtyckie do Europy.

Brinley Hamptone

„Myśliciel. Miłośnik piwa. Miłośnik telewizji. Zombie geek. Żywności ninja. Nieprzejednany gracz. Analityk.”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.