Polska wypowiedziała umowę z Rosją o gazociągu Jamał-Europa

„Agresja Rosji na Ukrainę potwierdziła determinację polskiego rządu, by w pełni uniezależnić kraj od rosyjskiego gazu. „Zawsze wiedzieliśmy, że Gazprom nie jest wiarygodnym partnerem” – powiedziała Moskwa na Twitterze.

„Od wielu lat rząd konsekwentnie realizuje strategię mającą na celu dywersyfikację źródeł i kierunków dostaw gazu do Polski. „Przygotowujemy się do zawarcia umowy z Gazpromem pod koniec 2022 roku i zaprzestania kupowania gazu do Rosji” Minister powiedział polskiej agencji prasowej PAP.

Powiedziała, że ​​decyzja o wycofaniu się z umowy dotyczącej gazociągu Jamał-Europa była „naturalnym krokiem” po tym, jak Rosja odcięła pod koniec ubiegłego miesiąca dostawy gazu do Polski, odmawiając wykonania nakazu Kremla skierowanego do „krajów zbójeckich” do zapłaty w rublach.

„Gdy Rosja odcięła nam dostawy de facto łamiąc umowę, polski rząd zdecydował się wypowiedzieć umowę z powodu naruszenia istotnych warunków” – powiedział Moskwa.

„Jesteśmy zaangażowani w rosyjską wojnę o dostawy energii i gazu. „Ważne jest uwolnienie Polski od monopolu Gazpromu” – powiedział Piotr Najimski, pełnomocnik polskiego rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej.

Dodał, że przełomowym momentem w tym zakresie jest decyzja Gabinetu Ministrów Mateusza Morawieckiego z 13 maja o zerwaniu tzw. porozumień jamalskich.

Ponad 2 tys. 33-kilometrowy gazociąg Jamał-Europa z Torzhok w regionie Twer przez Białoruś i Polskę do Frankfurtu nad Menem w Niemczech, o wartości 33 miliardów kilometrów. metrów sześciennych rocznie osiągnął swoją projektowaną zdolność w 2006 roku. Odcinek tego gazociągu w Polsce ma 683 km długości z pięcioma tłoczniami.

Gazprom w ostatnich miesiącach mało korzystał z gazociągu.

Zabronione jest publikowanie, cytowanie lub w inny sposób powielanie informacji agencji informacyjnej BNS w mediach i Internecie bez pisemnej zgody UAB BNS.

Averill Burkee

"Przyjaciel zwierząt na całym świecie. Przyjazny adwokat piwa. Generalny organizator. Fanatyk popkultury."

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.