Zełenski udzielił wywiadów rosyjskim dziennikarzom po raz pierwszy od początku wojny

Zełenskim rozmawiali: Iwan Kolpakow, redaktor naczelny „Meduzy”, Tichon Dziadko, redaktor naczelny Doż TV oraz Michaił Zygar, dziennikarz i pisarz (zadał też pytanie Dmitrijowi Muratowowi, redaktorowi naczelnemu Nowaja Gazeta i laureatka Nagrody Nobla). Kommiersant ”specjalny wysłannik Władimir Sołowiow. Wywiady były prowadzone zdalnie.

W rozmowie z rosyjskimi dziennikarzami Zełenski po raz pierwszy opisał trudną sytuację w Mariupolu.

„Armia rosyjska blokuje miasto. Wszystkie wejścia i wyjścia z Mariupola są zablokowane. Port jest zaminowany. W mieście katastrofa humanitarna, bo nie można tam dotrzeć z żywnością, lekarstwami i wodą. Rosyjskie wojska ostrzeliwały konwoje humanitarne. zabija kierowców ”- powiedział V. Zelensky.

Według niego sytuacja jest skomplikowana w całym regionie Zaporoża. „Najtrudniejsze wyzwania to około 100 do 120 kilometrów. Toczą się ciągłe wymiany ognia.”

Rosyjscy dziennikarze pytali też prezydenta Ukrainy, jak zmienił się jego osobisty stosunek do Rosjan od początku wojny.

„Pomimo tego, że jestem prezydentem i że powinienem być osobą dość pragmatyczną, nastawienie bardzo się pogorszyło. Chociaż zdaję sobie sprawę, że [Rusijoje] jest wielu ludzi, którzy wspierają Ukrainę. <…> Wojna na naszym terytorium nie pomoże Rosjanom. Ze wszystkich [Ukrainos] postawy społeczne [į Rusiją] – Odpowiedział Zełenski.

„W 2014 roku, kiedy wszystko się zaczęło, rosyjskojęzyczne regiony Ukrainy miały nadzieję, że wszystko się skończy teraz. Teraz to już koniec. Dużo się wydarzyło, dużo nieporozumień, rozwija się od wielu lat, i tak teraz.. Niektóre z tych rodzin wierzyły, że wszystko jest jeszcze możliwe, coś jest jakoś możliwe. <…>

Kiedy objąłem prezydenturę, zdałem sobie sprawę, że trzeba zrobić wszystko, aby powstrzymać wojnę – i trzeba walczyć z propagandą. Trzeba dać przykład tego, co chce się zmienić: zmienić kraj, zmienić relacje z sąsiadami iw pewnym sensie nawet wszystko przywrócić – do 2014 roku. Usiądź do stołu negocjacyjnego.

Teraz, w tym miesiącu, doszło do globalnego, historycznego i kulturowego zerwania. Światowy. To nie tylko wojna. Myślę, że jest znacznie gorzej” – powiedział prezydent Ukrainy.

Ale powiedział, że ma kontakt z niektórymi ludźmi w Rosji lub którzy opuścili kraj. Według niego są ludzie kultury i sztuki, u których można znaleźć język, ale rozczarowujące jest to, że duża część społeczeństwa rosyjskiego popiera rząd.

Zełenski powiedział, że wierzy, iż dotknięci wojną Ukraińcy będą teraz czuli nienawiść do wszystkiego, co rosyjskie.

„Putin wyrządził najwięcej szkody językowi rosyjskiemu. Myślę, że jest to nieodwracalna szkoda. Ludzie spoza Rosji będą się wstydzić mówić po rosyjsku w pewnych kontekstach. nazwany. To wszystko – powiedział.

Prezydent Ukrainy powiedział, że żądania Moskwy dotyczące „odnacjonalizowania” i „demilitaryzacji” Ukrainy nie były omawiane w negocjacjach z Rosją, ale omawiano kwestie neutralności Ukrainy.

„Jest to omawiane bardzo szczegółowo, ale nie chcę, aby był to kolejny kawałek papieru, taki jak memorandum z Budapesztu” – powiedział Zełenski.

Zdaniem W. Zełenskiego, w referendum powinien zabierać głos także naród ukraiński.

„Na Ukrainie musi być referendum. Dlaczego? Bo mamy ustawę o referendum. Gwarancje bezpieczeństwa oznaczają neutralny status, co jest zmianą konstytucji. „Referendum odbędzie się za kilka miesięcy, a zmiany w konstytucji nastąpią co co najmniej rok” – powiedział.

Według Zełenskiego generalnie celem Ukrainy jest zmniejszenie liczby ofiar, skrócenie czasu trwania wojny i jak największe wysiedlenie armii rosyjskiej.

„Wróć tam, gdzie wszystko się zaczęło [vasario 24 dieną] i tam spróbujemy rozwiązać trudny problem Donbasu – powiedział Zełenski.

Zełenski powiedział wówczas, że nie popiera wcześniejszego planu Polski wysłania sił pokojowych NATO na Ukrainę. Według niego groziłoby to zamrożeniem konfliktu.

„Jeszcze nie do końca rozumiem tę propozycję. Nie potrzebujemy zamrożonego konfliktu na terytorium naszego państwa, wyjaśniłem to na spotkaniu z naszymi polskimi kolegami” – wyjaśnił W. Zełenski.

Powiedział też w jednym z wywiadów, że wojna na Ukrainie może się wkrótce skończyć i opóźnia ją tylko Władimir Putin, którego prezydent Ukrainy wielokrotnie zapraszał na spotkanie twarzą w twarz.

„Musimy dojść do porozumienia z prezydentem Federacji Rosyjskiej. „Aby osiągnąć porozumienie, musi zejść z siebie i przyjechać na spotkanie ze mną w dowolnym miejscu na świecie, z wyjątkiem Ukrainy, Federacji Rosyjskiej i Republiki Białorusi – oświadczył prezydent Ukrainy.

Surowo zabrania się wykorzystywania informacji publikowanych przez DELFI na innych stronach internetowych, w mediach lub gdzie indziej, lub rozpowszechniania naszych materiałów w jakiejkolwiek formie bez zgody, a jeśli uzyskano zgodę, DELFI musi być podane jako źródło.

Brinley Hamptone

„Myśliciel. Miłośnik piwa. Miłośnik telewizji. Zombie geek. Żywności ninja. Nieprzejednany gracz. Analityk.”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.