Polska nie pozwoli na zbadanie serca F. Chopina

Naukowcy chcą pobrać próbkę DNA z serca, aby potwierdzić, że słynny kompozytor zmarł na mukowiscydozę, a nie na gruźlicę, jak wskazano w jego akcie zgonu.

Polska jednak się z tym nie zgadza i twierdzi, że nie ma potrzeby zakłócać spokoju szczątków syna.

Serce przechowywane jest w jednym z filarów kościoła św. Krzyża w Warszawie i zostało wyjęte tylko raz ze względów bezpieczeństwa podczas II wojny światowej.

Przed powrotem na miejsce w 1951 r. lekarz zbadał go i stwierdził, że jest w doskonałym stanie.

F. Chopin zmarł we Francji, gdzie pochowano jego ciało, prosił jednak o przeniesienie serca do ojczyzny.

Mukowiscydoza jest nieuleczalną chorobą genetyczną. Odkryto je zaledwie kilkadziesiąt lat po śmierci kompozytora. Naukowcy chcą zbadać serce, ponieważ ich zdaniem wiele objawów przypomina objawy choroby, w tym infekcje dróg oddechowych, częste gorączki, opóźnione dojrzewanie i niepłodność.

Minister kultury Iwona Radziszewska powiedziała, że ​​ministerstwo zasięgnęło opinii ekspertów i uznało, że „to nie jest odpowiedni moment na zgodę i nie ma wystarczających dowodów, że umożliwiłoby nam to zdobycie przydatnej wiedzy”.

Brinley Hamptone

„Myśliciel. Miłośnik piwa. Miłośnik telewizji. Zombie geek. Żywności ninja. Nieprzejednany gracz. Analityk.”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *