NASA niedawno zaktualizowała swoje prognozy, oceniając prawdopodobieństwo, że asteroida Bennu, jeden z dwóch najniebezpieczniejszych obiektów w naszym układzie planetarnym, zderzy się z Ziemią w ciągu najbliższych 300 lat. Nowe obliczenia pokazują szansę jeden na 1750, nieco wyższą niż wcześniej sądzono.
Agencja kosmiczna, która śledziła skałę wielkości domu od czasu jej odkrycia w 1999 roku, zrewidowała swoje przewidywania na podstawie nowych danych.
Wydaje się, że taka nieznaczna zmiana możliwości nie doprowadzi do scenariusza podobnego do tego, który widzieliśmy w katastroficznym filmie science-fiction Armageddon z 1998 roku, w którym Stamper Bruce’a Willisa i jego ekipa próbowali wysadzić w powietrze przebieg masowa asteroida masowego wymierania na Ziemi.
(NASA planuje również rozpocząć misję w listopadzie, aby sprawdzić, czy statek kosmiczny mógłby zmienić swój kurs, gdyby uderzył w dużą asteroidę.)
To nasuwa pytanie, czy powinniśmy przejmować się takimi prawdopodobieństwami? Przesłaliśmy go dwóm stowarzyszeniom statystycznym. Profesorowie Lucas B. Janson i Morgane Austern.
Podali przykłady porównań między prawdopodobieństwem zderzenia Bennu z Ziemią a nieco bardziej przyziemnymi zdarzeniami:
Rzuć monetą, a pojawi się pierwsze 11 razy herb.
Prawdopodobieństwo, że cztery osoby urodziły się w tym samym miesiącu (prawdopodobieństwo tego zdarzenia wynosi dokładnie ⅟₁₇₅₀).
Rzuć lotką na planszę z zamkniętymi oczami i uderz w środek.
Wygraj stanową loterię VaxMillions w dwa oddzielne dni, jeśli wszystkie uprawnione osoby dorosłe wezmą w niej udział, a losy będą losowane co sekundę.
Podsumowując, Janson mówi, że gdyby obstawiał, założyłby się, że wszystko będzie dobrze. Ale znowu, dodaje, gdyby popełnił błąd, „utrata pieniędzy byłaby najmniejszym z moich zmartwień”.

„Myśliciel. Miłośnik piwa. Miłośnik telewizji. Zombie geek. Żywności ninja. Nieprzejednany gracz. Analityk.”
