W środę Komisja Europejska zatwierdziła 35,4 miliarda dolarów. wypłatę 1000 euro dla Polski z unijnego funduszu odzyskiwania środków na wypadek pandemii koronawirusa, opóźnioną o ponad rok z powodu obaw o niezależność sądownictwa.
„Komisja Europejska wydała dziś pozytywną ocenę planu naprawy gospodarczej i odporności Polski” – stwierdziła władza wykonawcza UE w oświadczeniu po spotkaniu komisarzy bloku.
Jak podało polskie radio publiczne, przewodnicząca KE Urzula von der Lajen pojedzie w czwartek do Warszawy, aby oficjalnie poinformować polski rząd o decyzji.
Według nieoficjalnych źródeł w Brukseli, polskie radio podało, że decyzja o przyznaniu środków Polsce nie była jednogłośna, ale nie została poparta przez komisarz ds. konkurencji europejskiej Margrethe Vestager i wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa.
Decyzja ta musi jeszcze zostać sfinalizowana przez ministrów finansów UE na spotkaniu w Luksemburgu 17 czerwca.
Polska zażądała ponad 35 mld euro z unijnego funduszu naprawczego. euro. Ta koperta wyniosłaby blisko 24 miliardy. Pozostałą część stanowią pożyczki z dopłatami, a pozostała część z pożyczek z dopłatami. Środki będą wydatkowane w Warszawie po dokonaniu oceny realizacji wytycznych zawartych w polskim krajowym planie naprawy.
Polski parlament podjął we wtorek decyzję o uchyleniu kontrowersyjnej ustawy powołującej Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego.
Ten sądowy organ kontroli dyscyplinarnej jest głównym źródłem kontrowersji między Polską a instytucjami Unii Europejskiej, twierdząc, że Bruksela podważa niezawisłość sądownictwa.
Komisja Europejska ostrzegła Polskę, że będzie musiała zlikwidować kolegium m.in. po to, by otrzymać dofinansowanie z unijnego Funduszu Naprawczego.

„Namiętny zwolennik alkoholu. Przez całe życie ninja bekonu. Certyfikowany entuzjasta muzyki. Fanatyk sieci. Odkrywca. Nieuleczalny praktyk twittera.”
