W pierwszym półfinale dnia Kazachstan Jelena Rybakina (WTA-25) pokonała białoruską Wiktorię Azarenkę (WTA-24) 7:6(4), 6:3.
Mistrzyni Wimbledonu prowadziła 5:3 w pierwszym secie, a nawet po zagrywce zamówienieale wynik szybko się wyrównał (5:5), a sytuacja skomplikowała się jeszcze bardziej w 11. gemie, w którym J.Rybakina prowadził 0:40.
Jednak 23-letnia tenisistka, która wzniosła swoją grę na wyższy poziom, zaczęła coraz bardziej dominować – po wygraniu pierwszego meczu jej przewaga w drugim była niekwestionowana.
Dla Kazachstanu będzie to drugi finał Wielkiego Szlema w karierze. Rewelacyjny triumf na Wimbledonie nie zapewnił jej punktów w rankingu WTA ani światowego uznania, ale teraz w Melbourne tenisistka pokazuje, że jest jedną z najlepszych tenisistek na świecie.
W trzecim meczu z rzędu J. Rybakina pokonała mistrzynię „Wielkiego Szlema” – wcześniej pod jej stopami padły też takie tenisistki jak Iga Świątek czy Jelena Ostapenko.
Rywalem J. Rybakiny w sobotnim wielkim finale będzie kolejna białoruska tenisistka Aryna Sabalenka (WTA-5). Poszła 7:6(1), 6:2 z największą niespodzianką turnieju, Magdą Linette (WTA-45) z Polski.
Dla 24-letniej Białorusinki będzie to debiut w finale turniejów Wielkiego Szlema.
W 2023 roku A. Sabalenka pozostaje niepokonana – odniosła wszystkie 10 zwycięstw i wszystkie 20 rozegranych setów. Rekord zwycięstw tenisistki w WTA Tour to 15.
A. Sabalenka prowadzi bezpośrednie mecze w ramach WTA Tour 3:0, ale ostatni raz J. Rybakina triumfowała w pokazowych mistrzostwach „Światowej Ligi Tenisa” w Dubaju jakiś czas temu ponad miesiąc.

„Przyjaciel zwierząt na całym świecie. Przyjazny adwokat piwa. Generalny organizator. Fanatyk popkultury.”

