Przykładowo dzbanek „Sinnerlig” z nowej kolekcji kosztuje na Litwie 9,99 euro, w Polsce 39,99 zł (9,53 euro), a w Szwecji 79 kr (8,33 euro).
Innym przykładem jest lampa bambusowa z tej serii. Kosztuje 59,99 euro na Litwie, 249 zł (59,32 euro) w Polsce i 599 SEK (63,15 euro) w Szwecji.
Jeszcze większe różnice widać porównując cenę sztucznej rośliny doniczkowej „Fejka” na Litwie (12,99 euro), w Polsce (29,99 zł lub 7,14 euro) i Szwecji (129 kr lub 13,6 euro).
Różnice cenowe można dostrzec porównując ceny mebli.
Za trzyosobową sofę „Himmene” nabywcy w Wilnie zapłaciliby 349 euro, w Polsce 1199 zł (285,49 euro), a w Szwecji 3489 kr (365,38 euro).
Dla tych, którzy planują zakup nowych mebli do jadalni, stół „Lisabo” będzie kosztował 129 euro, w Polsce będzie tańszy – 499 zł (118,82 euro), a droższy w Szwecji (1295 kr, czyli 135,39 euro).
Wydawać by się mogło, że ten sam produkt powinien kosztować tę samą cenę we wszystkich krajach? Marius Martinaitis, kierownik sklepu Ikea na Litwie, wyjaśnia, jak powstają różnice cenowe.
„Celem sklepu jest oferowanie produktów z każdej grupy produktowej po najniższej możliwej cenie na rynku. Zasada ta obowiązuje zarówno na Litwie, jak i we wszystkich pozostałych krajach, w których obecna jest Ikea. W zależności od charakterystyki otoczenia konkurencyjnego sklepu kraju ceny tego samego produktu lub grupy produktów mogą różnić się od cen oferowanych w krajach sąsiednich” – komentował.
Kierownik sklepu na Litwie przypomniał jednak, że istnieją inne przyczyny różnic cenowych.
„Innymi przyczynami różnic cenowych są położenie geograficzne producentów towarów, ilość przewożonych produktów, załadunek towarów do ciężarówek. Może to mieć znaczący wpływ na cenę kosztową produktu i cenę końcową” – wyjaśnia Panie Martinaitis.
Niektóre produkty są na Litwie tańsze niż w Polsce czy Szwecji, np. nowe krzesło Sinnerlig kosztuje 54,99 euro na Litwie, 249 zł (59,32 euro) w Polsce i 595 kr (62,72 euro) w Szwecji.
Mniej zapłaciliby także ci, którzy chcą urządzić sypialnię: ramę łóżka Oppland można kupić na Litwie za 299 euro, w Polsce za 1349 zł (321,39 euro), a w Szwecji za 3289 kr (347,35 euro).

„Ekstremalny gracz. Popkulturowy ninja. Nie mogę pisać w rękawicach bokserskich. Bacon maven. Namiętny badacz sieci. Nieprzepraszający introwertyk.”
