Janusza Szeremety
Zdjęcie: twitter
Dwóch polskich ochotników Legionu Międzynarodowego, Janusz Szeremeta i Krzysztof Tyfel, zginęło w niedzielę podczas walk na frontach ukraińskim i rosyjskim – informuje portal „korso24.pl”.
O śmierci obywateli polskich informuje także konto na Facebooku portalu społecznościowego „Janusztokozak”: „Niestety Janusz Szeremeta ps. „Kazok” zginął na froncie wraz ze swoim kolegą Krzysztofem. To najsmutniejsza wiadomość, jaką kiedykolwiek otrzymałem. W imieniu Janusza dziękuję wszystkim za pomoc i słowa wsparcia. Rodzinie Janusza i Krzysztofa składam szczere kondolencje. Januszu, jesteś wielki! Spoczywaj w pokoju bracie” – czytamy w poście.
Szeremeta ogłosił zamiar wstąpienia do Legionu Międzynarodowego 8 marca.
„Świadomie chcę walczyć. Jestem Polakiem, mam wiele wspólnego z Ukrainą. Nauczyłem się kochać tę ziemię, przeżyłem tam cudowne chwile, nie mogę pozostać obojętny na ten dramat” – napisał.
Do tej pory ochotnicy z 52 krajów świata – Stanów Zjednoczonych, Kanady, Wielkiej Brytanii, Brazylii, Portugalii, Hiszpanii, Włoch, Francji, Białorusi, Sarkartvel i innych krajów – wstąpili do Legionu Międzynarodowego, który po starcie powstał na Ukrainie rosyjskiej agresji.

„Praktykujący Twitter. Profesjonalny introwertyk. Hardkorowy znawca jedzenia. Miłośnik sieci.
