Skirmatas Malinauskas pojechał na zakupy do Polski: pytanie brzmi, czy ci, którzy tu chodzą, oceniają wszystko krytycznie?

Aby na własne oczy zobaczyć, ilu Litwinów robi zakupy w Polsce i sprawdzić, czy można zaoszczędzić na zakupach u sąsiadów, ekipę lifestylowego show „Od…Do…” odwiedziła m.in. były doradca premiera Sauliusa Skvernelisa, dziennikarza, a obecnie Skirmantas Malinauskas, jeden z najpopularniejszych wideoblogerów.

„Pracując w rządzie słyszeliśmy porównania między Litwą a Polską – zawsze tracimy, a teraz tracimy jeszcze więcej ze względu na kurs złotówki i wprowadzone przez naszych sąsiadów ulgi VAT. Ale zastanawiam się, czy osoby, które tu przyjeżdżają, dokładnie kalkulują i wszystko krytycznie oceniam…” – powiedział S. Malinauskas.

Jak wynika z komunikatu prasowego LNK, przed pójściem do jednego z supermarketów Skirant wyznał, że rozważa tanie zakupy w Polsce z odrobiną sceptycyzmu i pewną ilością zapasów… Według niego i czasu spędzonego na zakupach, koszt paliwa i samochodu prawdopodobnie okazałby się czymś, na co ludzie niewiele by zaoszczędzili.

Po wydaniu prawie 45 euro i wyjściu z jedną torbą, Skirmatas nie mógł ukryć rozczarowania, zobaczył mnóstwo pustych półek w supermarkecie i ludzi przepychających mięso i kasy.

A ekspert finansowy Odeta Bložienė podzielił się prostymi wskazówkami, które każdy z nas może wiele zaoszczędzić, stosując się w swoim życiu. Po odejściu pięć lat temu ze stanowiska eksperta finansowego w jednym z największych banków komercyjnych w kraju, Odeta przejął restaurację „George and the Dragon”, założoną przez jego siostrę, znaną prezenterkę telewizyjną i autorkę książek kucharskich Beaty Nicholson. Dziś to sieć ośmiu restauracji. Dlatego warto posłuchać wskazówek Odety, jak zarządzać pieniędzmi i oszczędzać.

Specjalista finansowy doradzający osobom rozważającym rozpoczęcie oszczędzania powinien najpierw zauważyć ich wydatki przynajmniej przez miesiąc.

„Każdy, kto przeprowadza szczegółową analizę, jest zaskoczony ilością pieniędzy, jaką wydał na bezużyteczne i bezużyteczne rzeczy. Z pewnością zdecydowana większość tego unika…” – powiedział Odeta.

Nie mniej ważne, zdaniem Odety, jest ustalenie priorytetów.

„Nie kupuję zupełnie nowych ubrań, nie zwracam uwagi na nowe mody, nawet moja sportowa ma może 5 lub 10 lat. Nie kupuję też nowych rzeczy do domu, bo staram się żyć jak najmniej jak to możliwe i nie być przytłoczonym rzeczami, a moje dzieci noszą ubrania wyrosłe przez dzieci mojej siostry ”- otwiera O. Bložienė.

Na Litwie przeprowadzono wiele badań, które wykazały, że wielu z nas nie wie, jak obchodzić się z pieniędzmi. Według Odety odbija się to nie tylko na corocznym wzroście zadłużenia, ale także na tym, jak i gdzie Litwini wydają pieniądze.

„Nie uczy się tego w szkołach, nie uczy się tego w wielu rodzinach, bo pieniądze, zwłaszcza gdy ich brakuje, to nieprzyjemny i przygnębiający przedmiot…”

W jaki sposób Odeta uczy już swoje 8- i 10-latki zarządzania pieniędzmi? Skirmatas Malinauskas usłyszy od swoich rodaków, którzy robią zakupy – już dziś, w poniedziałek, w lifestylowym show „Od… do…”, o godzinie 20:00, za pośrednictwem LNK.

Surowo zabrania się wykorzystywania informacji opublikowanych przez DELFI na innych stronach internetowych, w mediach lub gdzie indziej, lub rozpowszechniania naszych materiałów w jakiejkolwiek formie bez zgody, a jeśli uzyskano zgodę, DELFI musi być podane jako źródło.

Brinley Hamptone

„Myśliciel. Miłośnik piwa. Miłośnik telewizji. Zombie geek. Żywności ninja. Nieprzejednany gracz. Analityk.”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.