Sejm ogłosił na Litwie stan wyjątkowy: wejdzie w życie o północy

124 parlamentarzystów głosowało za rozszerzeniem tego reżimu prawnego, sześciu wstrzymało się od głosu, a żaden głosujący nie głosował przeciw.

Przewodnicząca Seimasu Viktorija Čmilytė-Nielsen podkreśliła, że ​​ten reżim prawny jest konieczny, ponieważ dwa miesiące po wprowadzeniu stanu wyjątkowego na Ukrainie trwa nadal „brutalna rosyjska agresja militarna” i zagrożenie nie maleje.

„Rosyjski terroryzm państwowy i ciągłe łamanie międzynarodowego prawa humanitarnego doprowadziły do ​​narastającego kryzysu humanitarnego i uchodźczego na Ukrainie. Ze względu na agresywną politykę prowadzoną przez Rosję i Białoruś wobec ludności ich krajów, prawdopodobieństwo wycofywania się ludności z tych krajów wzrosła” – powiedział przewodniczący Sejmu.

Zdaniem szefa parlamentu monitorowana jest również intensyfikacja działań ludzi na obiektach ważnych dla bezpieczeństwa bezpieczeństwa państwa, w tym ewentualne gromadzenie informacji.

„Tego zwiększonego zagrożenia dla społeczeństwa nie można traktować poważnie bez tymczasowego ograniczenia korzystania z niektórych konstytucyjnych praw i wolności oraz bez środków nadzwyczajnych” – powiedziała.

Przedłużając sytuację z czwartku o północy na piątek, zniesiony zostaje dotychczasowy zakaz fotografowania, filmowania, innych sposobów zbierania i zbierania informacji z terenu o firmach ważnych dla bezpieczeństwa narodowego i przemieszczania sprzętu wojskowego z Litwy i wojsk sojuszniczych.

Propozycja ta została złożona, ponieważ do tej pory nie zgłoszono żadnego incydentu i w razie potrzeby można było podjąć środki karne.

Utrzymany zostaje zakaz retransmisji i rozpowszechniania w Internecie programów radiowych i telewizyjnych podmiotów utworzonych, bezpośrednio lub pośrednio kontrolowanych, kontrolowanych lub finansowanych przez Rosję lub Białoruś. Wyjątki są przewidziane tylko wtedy, gdy litewska Komisja ds. Radia i Telewizji udzieliła osobnego zezwolenia lub gdy programy są retransmitowane z krajów Unii Europejskiej, które ratyfikowały Europejską Konwencję o Telewizji Transgranicznej.

Obowiązuje również zakaz organizowania i wyboru organizowania spotkań w jakiejkolwiek formie i skali w celu poparcia rosyjskich i białoruskich działań, które doprowadziły do ​​stanu wyjątkowego.

Między innymi nie zrezygnowano z wcześniejszej decyzji o zawieszeniu wydawania wiz obywatelom Rosji i Białorusi, z wyjątkiem przypadków nagłośnionych przez MSZ.

24 lutego na Litwie ogłoszono stan wyjątkowy, kiedy Rosja rozpoczęła wojnę z Ukrainą. Został on już raz przedłużony 10 marca i obowiązywał do 20 kwietnia włącznie.

I. Šimonytė: Wyborcy Putina też są odpowiedzialni za wojnę

Socjaldemokrata Julius Sabatauskas zapytał, czy ta ostatnia decyzja wpłynie na tych, którzy chcą uciec przed mobilizacją z Rosji.

Premier Ingrida Šimonytė podkreśliła, że ​​wizy są zawsze wydawane ze względów humanitarnych.

„Ale musi być jasne, że Putin jest nie tylko osobiście odpowiedzialny za wojnę Rosji z Ukrainą, ale także za wszystkich swoich żołnierzy i ludzi, którzy dali Putinowi władzę do rządzenia krajem i podejmowania takich decyzji” – powiedziała.

„Wydaje mi się, że istnieją granice tego, co możemy wziąć pod uwagę, że nie chcemy służyć w armii rosyjskiej, która jest wysyłana na wojnę z Ukrainą. Bo obywatele rosyjscy muszą jednak przede wszystkim rozwiązać problemy ich rząd” – powiedział I. Šimonytė.

Zapewniła również, że po podpisaniu we wtorek przez Sejm nowelizacji ustawy o informacji publicznej, które rozszerzają uprawnienia instytucji do ograniczania propagandy, ograniczenia stanu wyjątkowego rosyjskich i białoruskich mediów zostaną utrzymane w przyszłości. .

W porównaniu do Polski

Mindaugas Puidokas, członek mieszanej grupy posłów na Sejm, zwrócił uwagę, że Polska, która przyjęła już blisko 2,9 mln. uchodźców wojennych, wprowadził stan wyjątkowy tylko na granicy, a Litwa stosuje go na całym terytorium.

„Gdzie logika podejmowania takiej decyzji, gdy Litwa nie ma granicy z Ukrainą? W najlepszym przypadku, gdzie można przedłużyć stan wyjątkowy, jest to obszar przygraniczny Litwy z Białorusią. Nie ma sensu aplikować do inne miejsca i terytoria na Litwie, nawet jeśli nasza sąsiadka Polska, borykająca się z poważniejszymi wyzwaniami, nie – powiedział.

Tomas Tomilinas, przedstawiciel frakcji demokratycznej „W imieniu Litwy”, zwrócił uwagę, że rezolucja Sejmu m.in. uniemożliwia zorganizowanie strajku dla pracowników komunikacji miejskiej w Wilnie – Kodeks Pracy nie pozwala nie zrób to w nagłych wypadkach.

„Może powinniśmy spróbować spędzać czas z tymi ludźmi tutaj, próbować znaleźć te rozwiązania dla pokoju, ponieważ ludzie nie mają podstawowego prawa do strajku, czego oczywiście nie proponuję zmienić. zasady całkowicie, ale powinniśmy odpowiedzieć w taki czy inny sposób” – nalegał.

24 lutego na Litwie ogłoszono stan wyjątkowy, kiedy Rosja rozpoczęła wojnę z Ukrainą. Został on już raz przedłużony 10 marca i obowiązywał do 20 kwietnia włącznie.

Ze swojej strony Eugene Gentville powiedział, że istniały różne obawy, że opozycja przedłuży sytuację ponad miesiąc temu. Ponadto najnowsza decyzja usuwa pewne ograniczenia „tam, gdzie mogły być kontrowersje”.

„Myślę, że zdrowy rozsądek jest przede wszystkim dla funkcjonariuszy organów ścigania, a dziś politycy mogą podjąć śmiały ruch w celu przedłużenia stanu wyjątkowego. Niestety, takie groźby nadal słychać dzisiaj o ograniczeniach praw i wolności obywateli. Zgadzam się, czasami jest to nieuniknione – bezpieczeństwo państwa i tych samych obywateli wymaga pewnych ograniczeń – powiedział. Podkreśla.

Konstytucja nie może być zmieniana w czasie stanu wyjątkowego lub wojny. W rezultacie zawieszono zmiany konstytucyjne ustawy o wyborach bezpośrednich burmistrzów, obniżenie granicy wieku kandydowania w wyborach parlamentarnych do 21 lat oraz prawo do kandydowania w wyborach dziesięć lat po impeachmencie.

Po jednodniowej przerwie awaryjnej wszystkie te poprawki zostały przyjęte w czwartek.

Zabronione jest publikowanie, cytowanie lub w inny sposób powielanie informacji agencji informacyjnej BNS w mediach i Internecie bez pisemnej zgody UAB BNS.

Brinley Hamptone

„Myśliciel. Miłośnik piwa. Miłośnik telewizji. Zombie geek. Żywności ninja. Nieprzejednany gracz. Analityk.”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.