Niezależność energetyczna Litwy od Rosji – realna czy fikcyjna? | Biznes

O portalu 15 minut Algirdas Butkevičius, wiceprzewodniczący Komisji Budżetu i Finansów Sejmu oraz Romas Švedas, wykładowca w Instytucie Stosunków Międzynarodowych i Nauk Politycznych Uniwersytetu Wileńskiego, były wiceminister energii, omówili pokaz wideo 15/15.

– Zacznijmy od wystąpienia ministra w sprawie bezpieczeństwa energetycznego Litwy. Zastanawiam się, czy zgadzasz się, że zasadniczo zapewniamy bezpieczeństwo energetyczne na Litwie?

A. Butkevicius: Wierzę, że po zakończeniu budowy terminalu skroplonego gazu ziemnego zapewniliśmy bezpieczeństwo energetyczne. Stworzyło to zarówno możliwości dostaw gazu dla Litwy, jak i dla Łotwy i Estonii. W tym czasie zrealizowano również dwa połączenia elektryczne: jedno do Szwecji i jedno do Polski.

I myślę, że Litwa stała się energetycznie niezależna w 2015 roku, albo jak to nazywaliśmy – kolejny symbol niepodległości został osiągnięty na Litwie, którą energetycznie odłączyliśmy od dyktatury Gazpromu.

Fot. Sigismund Gedvila / SNB / Algirdas Butkevičius

Mogliśmy zachowywać się zupełnie inaczej, tylko negocjować, mieliśmy z nimi zupełnie inne możliwości negocjowania ceny dostaw gazu. Bo przed rozpoczęciem budowy terminalu Litwa płaciła ponad 500 dolarów za tysiąc metrów sześciennych gazu. Myślę, że Rosja podjęła taką decyzję polityczną, że Litwa musiała sprzedawać gaz po wyższej cenie niż sprzedawała innym krajom Unii Europejskiej.

– Panie Švedai, jakie jest Pana zdanie na temat zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego? Tutaj pan A. Butkevičius kojarzy to z budową Niepodległości iw tym okresie. Czy możemy powiedzieć, że jesteśmy bezpieczni?

R.Svedas: To jest wiadomość, której prawdopodobnie nie powiem. Wszyscy tutaj na Litwie zgadzają się w ostatnich tygodniach, że Litwa odrobiła pracę domową na czas i zapewniła bezpieczeństwo energetyczne.

Może w tej rozmowie chciałbym zwrócić uwagę, że Litwa zaczęła odrabiać lekcje, kiedy naprawdę znalazła się w krytycznej sytuacji – to znaczy, kiedy Litwa ostatecznie zamknęła elektrownię atomową w Ignalinie i zależność energetyczną Litwy od Federacji Rosyjskiej wzrosła do około 80%: gaz, prąd.

Fot. Julius Kalinskas / 15min / Romas Švedas

Fot. Julius Kalinskas / 15min / Romas Švedas

Litwa otrzymywała gaz jedynym gazociągiem i cały wolumen gazu, przy czym cały wolumen pochodził tylko z Federacji Rosyjskiej. I to był wielki bodziec do podejmowania tych trudnych decyzji, ponieważ praca domowa była najtrudniejszą częścią podejmowania decyzji politycznych. Należy również zauważyć, że w momencie podejmowania tych decyzji istniał bardzo silny sprzeciw wobec tych alternatyw.

Brinley Hamptone

„Myśliciel. Miłośnik piwa. Miłośnik telewizji. Zombie geek. Żywności ninja. Nieprzejednany gracz. Analityk.”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.