Media: Dwie grupy migrantów przekraczają granicę polsko-białoruską

Kilkadziesiąt osób zdołało przebić się przez ogrodzenie między dwoma krajami w pobliżu wsi Krinki i Białystok i przekroczyć granicę – podała we wtorek polska agencja PAP, podała białostocka rozgłośnia.

Radiostacja zacytowała przedstawiciela Straży Granicznej, który powiedział, że w obu przypadkach ogrodzenia i bariery zostały agresywnie zburzone. Powiedziała, że ​​część migrantów wróciła na Białoruś, innym udało się uciec.

Minister obrony RP Mariusz Błaszczak powiedział, że noc na granicy nie była spokojna: podjęto kilka prób przedostania się do Polski.

Jednak według Błaszczaka wszyscy naruszający granice zostali już aresztowani.

Polskie Radio Lublin, powołując się na straż graniczną, donosi, że migranci po polskiej stronie byli aresztowani i deportowani z powrotem na granicę. Mieli ze sobą narzędzia i różne sprzęty.

Polska policja poinformowała w środę, że aresztowała ponad 50 migrantów, którzy w minionym dniu nielegalnie przekroczyli granicę państwową z Białorusi i szukają innych.

„Policja zatrzymała w okolicach Białegostoku w ciągu ostatnich 24 godzin po nielegalnym przekroczeniu granicy ponad 50 osób” – powiedział AFP rzecznik Podlaskiej Komendy Policji Tomasz Krupa.

Według niego istnieją dwie odrębne grupy migrantów, z których niektórzy uciekli z aresztu.

Po stronie białoruskiej znajdują się obecnie potencjalnie tysiące migrantów. Polska odmawia im wjazdu do kraju i w ostatnich tygodniach wysłała na granicę dodatkowe siły i postawiła ogrodzenie z drutu kolczastego.

Alakandra Łukaszenka, nierozpoznany prezydent Białorusi na Zachodzie, zażądał we wtorek, aby migranci mogli wjechać do Polski. Powiedział, że większość z nich woli pozostać w Niemczech, a nie w Polsce.

Unia Europejska (UE) oskarża Mińsk o celowe przewożenie migrantów na zewnętrzne granice bloku w odpowiedzi na zachodnie sankcje przeciwko Białorusi. Pan Łukaszenko, ostatni dyktator Europy, zaprzecza stawianym mu zarzutom.

UE planuje obecnie nowe sankcje wobec Białorusi i zamierza wymierzyć cel w państwowe linie lotnicze Belavia, które rzekomo zajmują się transportem migrantów.

Premier RP: Putin jest „wynalazcą” kryzysu migracyjnego

Premier Polski Mateusz Morawiecki oskarżył we wtorek rosyjskiego przywódcę Władimira Putina o kierowanie bezprecedensową falą migrantów próbujących dostać się do Polski nielegalnie z Białorusi i grożąc destabilizacją Unii Europejskiej.

„Po prostu przyszło nam wtedy do głowy [Baltarusijos prezidentas Aliaksandras] „Łukaszenko ma wynalazcę w Moskwie, a twórcą jest prezydent Putin” – powiedział Morawiecki na nadzwyczajnej sesji polskiego parlamentu.

Szef polskiego rządu powiedział, że obecny kryzys na granicy z Białorusią ma na celu sianie chaosu w Polsce i całej UE.

„Nie tylko mamy do czynienia z przemocą na wschodniej granicy, ale… [ir] z akcją ukierunkowaną, której celem jest przełamanie granic Polski, aby siać chaos zarówno w Polsce, jak i w UE” – powiedział parlamentowi.

Sytuacja na granicy polsko-białoruskiej skomplikowała się w poniedziałek, kiedy kilka tysięcy migrantów zebrało się, by wjechać na terytorium UE. Stacjonującym tam polskim siłom bezpieczeństwa udało się odeprzeć podejmowane przez migrantów próby masowego przekraczania granic. Polscy urzędnicy nazwali te wydarzenia najtrudniejszą fazą kryzysu migracyjnego.



W ostatnich miesiącach Polska, Litwa i Łotwa odnotowały wzrost napływu migrantów próbujących przedostać się do UE z Białorusi. Bruksela obwinia Białoruś o chaos na granicach bloku, ponieważ Białorusinom nie wolno zawracać nielegalnych migrantów próbujących dostać się do UE. Polska też na to nie pozwala, więc wielu migrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki jest uwięzionych w obszarze przygranicznym.

Unia Europejska oskarża reżim w Mińsku o organizowanie przepływów migracyjnych i nazywa to hybrydową agresją w odwecie za sankcje bloku wobec Mińska za rozprawę z opozycją.

Białoruś, bliski sojusznik Rosji, stoi w obliczu sankcji ze strony UE i innych krajów zachodnich za brutalne rozprawienie się z opozycją i niezależnymi mediami po sierpniowych wyborach prezydenckich, a także po majowym incydencie, z którego Ryanair został zmuszony do lotu. Ateny. w Wilnie w Mińsku. Aresztowano białoruskiego opozycjonistę, byłego blogera i jego dziewczynę.

Łukaszenko powiedział, że kraje zachodnie będą teraz musiały same kontrolować handel narkotykami i nielegalną migrację, po silnej międzynarodowej reakcji na lądowanie samolotu Ryanair.

UE wzywa 13 krajów do zamknięcia szlaków migracyjnych na Białoruś

Unia Europejska poinformowała we wtorek, że naciska na 13 krajów, aby przestały zezwalać swoim obywatelom na podróżowanie na Białoruś, gdzie migranci próbują nielegalnie dostać się do bloku.

Presja jest częścią odpowiedzi Brukseli na to, co nazywa białoruską kampanią prezydenta Aleksandra Łukaszenki destabilizacji bloku poprzez zachęcanie migrantów do podróżowania do granic UE, zwłaszcza Polski i Litwy, w ramach sankcji odwetowych wobec reżimu w Mińsku.

„Jest to część nieludzkiego i prawdziwie gangsterskiego podejścia reżimu Łukaszenki” – powiedział dziennikarzom rzecznik Komisji Europejskiej Peter Stano.

UE już z powodzeniem wywierała presję na Irak, aby zawiesił loty z Bagdadu do Mińska, a teraz rozszerzyła presję na 13 krajów. Migranci z tych krajów podróżują lub mogą podróżować na Białoruś, z której Mińsk może skorzystać.

Obecnie „obserwuje” 20 innych krajów UE.

Trzynaście krajów, z którymi już skontaktowała się Bruksela, to Kamerun, Demokratyczna Republika Konga, Kongo, Egipt, Sakartu, Gwinea, Irak, Jordania, Kazachstan, Liban, Pakistan, Tadżykistan i Turcja.

20 monitorowanych krajów to Algieria, Azerbejdżan, Indie, Iran, Wybrzeże Kości Słoniowej, Libia, Maroko, Nigeria, Katar, Rosja, Senegal, Somalia, Sri Lanka, Syria, Tunezja, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Uzbekistan, Wenezuela i Jemen. .

Margaritis Schin, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej, odwiedzi kilka krajów pochodzenia i tranzytu migrantów, aby podnieść świadomość na temat mińskiego programu migracyjnego i niebezpieczeństw dla tych, którzy się na niego nabiorą.

Rosja, najważniejszy sojusznik Łukaszenki, jest obserwowana „bardzo uważnie”, powiedział Stano.

„Obserwujemy sytuację w Rosji ze względu na jej potencjał do manipulacji ludźmi lub wykorzystania migracji jako instrumentu…” – powiedział.

Według Stana UE przygotowuje piąty pakiet sankcji przeciwko reżimowi Łukaszenki. „Staramy się znaleźć wszystkie nasze możliwe środki, aby poradzić sobie z tą sytuacją” – dodał.

W oświadczeniu przewodnicząca KE Urzula von der Lejen powiedziała, że ​​UE jest szczególnie zainteresowana tym, jak linie lotnicze mogą być [prisidedančias] handel ludźmi” – migranci lecący na Białoruś.

UE zawiesiła we wtorek porozumienie o ułatwieniach wizowych dla białoruskich urzędników po zaakceptowaniu propozycji KE ogłoszonej we wrześniu oraz szeregu innych restrykcji wobec reżimu Łukaszenki.

Żadna część tej publikacji nie może być powielana bez pisemnej zgody firmy ELTA.

Brinley Hamptone

„Myśliciel. Miłośnik piwa. Miłośnik telewizji. Zombie geek. Żywności ninja. Nieprzejednany gracz. Analityk.”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.