Landsbergis: Nie mamy informacji, które wskazywałyby na możliwy atak na Białoruś ze strony państw bałtyckich lub Polski

Przemawiając po spotkaniu z sekretarzem stanu USA Anthonym Blinkenem, Gabriel Landsberg powiedział, że cała struktura bezpieczeństwa i obrony państw bałtyckich jest obecnie poddawana przeglądowi i dostosowywana do „nowej rzeczywistości”, ale NATO zaapelowało, aby nie mówić o konkretnych liczbach i zdolnościach. .

Jednocześnie nie sprecyzował, gdzie według NATO pojawiłaby się „czerwona linia”, gdy NATO bezpośrednio przyłączy się do wojny Rosji na Ukrainie.

„Nie omawiano scenariuszy teoretycznych, decyzje o działaniach czy stanowiskach Sojuszu są podejmowane wspólnie, dyskutowane w ramach Sojuszu i upubliczniane poprzez oświadczenie podsumowujące Sekretarza Generalnego. Nie mogę nic do tego dodać” – powiedział minister.

Zwrócił też uwagę, że sąsiadująca z Litwą Białoruś, która pozwoliła mu zaatakować Ukrainę ze swojego terytorium, „nie jest już państwem neutralnym”, ale stwierdził, że nie ma dowodów na możliwą agresję ze strony Białorusi.

„Nie mamy wiarygodnych danych wywiadowczych wskazujących na możliwy atak na kraje bałtyckie lub Polskę. Jesteśmy świadkami zmieniającej się rzeczywistości geopolitycznej, kiedy Białoruś nie jest już państwem neutralnym, akceptującym wojska rosyjskie i pozwalającym na wykorzystanie swojego terytorium do ataku na Ukrainę. dla tej rzeczywistości, a nie dla ataku” – powiedział.

Brinley Hamptone

„Myśliciel. Miłośnik piwa. Miłośnik telewizji. Zombie geek. Żywności ninja. Nieprzejednany gracz. Analityk.”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.