Docenił żądania Moskwy: oznacza to początek wojen

„Wydaje mi się, że prezydent Putin albo jest w sytuacji, w której desperacko musi pokazać i zademonstrować imperialną potęgę Rosji… albo po prostu Rosja uznała, że ​​Zachód i NATO mają chwilę słabości i dlatego będą w stanie zaakceptować to ultimatum” – powiedział w poniedziałek polski prezydent po trójstronnym spotkaniu w Hucie na Ukrainie.

„Historia uczy, że w sytuacji, gdy wielkie państwo z wielką potęgą militarną stawia ultimatum militarne innym państwom, zgoda na takie ultimatum kończy się agresją militarną – przez państwo, które o to prosi. A to oznacza rozpoczęcie wojen. historia uczy, że takich ultimatum nie można zaakceptować – podkreślił Duda.

Dlatego zdaniem prezydenta RP nie można zaakceptować żądań Rosji wobec NATO i Stanów Zjednoczonych. W przeciwnym razie jeszcze więcej ultimatum Kremla będzie czekać – zauważył Duda.

„Takiego szantażu i takiego ultimatum nie można zaakceptować” – powiedział Duda. Generalnie, siły NATO we wschodniej części Sojuszu nie mogą być traktowane jako element niepewności. Według Prezydenta RP jest odwrotnie.

„Nikt nie może zaprzeczyć, że jeśli nie ma dziś rosyjskiej agresji, może to być spowodowane tym, że NATO jest tutaj w pobliżu wschodniej flanki” – powiedział.

G. Nauseda: Muszą być represje

Nausėda, który w poniedziałek odwiedził Ukrainę, podkreślił również, że NATO musi nadal budować swoje zdolności na wschodzie.

Zdaniem prezydenta Litwy oczywiste jest, że Rosja, koncentrując swoje wojska na granicy z Ukrainą, zaburza równowagę bezpieczeństwa. Dlatego, zauważa G. Nausėda, konieczne są środki, aby przywrócić równowagę.

„Musimy być przygotowani na zaakceptowanie bardzo jasnego faktu: tego, co wydarzyło się w ostatnich miesiącach. Następuje wyraźna zmiana w równowadze bezpieczeństwa w regionie. Nie może być prawdą, że na granicach Ukrainy skoncentrowana jest 100-tysięczna armia, mobilizuje się zdolności wojskowe, nasila się cyberataki i propaganda” – powiedział G. Nausėda w Hucie, gdzie znajduje się zimowa rezydencja Wołodymyra Zełenskiego.

„Musimy bardzo wyraźnie powiedzieć, że jeśli równowaga zostanie zmieniona z inicjatywy z jednej strony, musi nastąpić odwet z drugiej. UE i NATO. NATO naprawdę musi reagować nie tylko poprzez koncentrację i koncentrację swoich zdolności na wschodniej flance NATO , ale też wzmocnienie jej obrony.Musimy mieć bardzo jasny algorytm tego, jak zachowujemy się w Scenariuszu A, Scenariuszu B czy Scenariuszu C” – powiedział G. Nausėda, zauważając, że bezpieczeństwo Ukrainy jest nierozerwalnie związane z bezpieczeństwem państw bałtyckich. .

„Nie ma sytuacji bezpieczeństwa na Ukrainie i nie ma sytuacji bezpieczeństwa w krajach bałtyckich. Widzimy, że te rzeczy są ze sobą ściśle powiązane” – powiedział.

ELTA przypomina, że ​​Rosja ogłosiła w piątek swoje propozycje dotyczące bezpieczeństwa dla NATO i Stanów Zjednoczonych oraz wezwała do pilnego otwarcia rozmów z Waszyngtonem. W opublikowanych żądaniach stwierdza się, że NATO nie powinno przyjmować nowych członków do sojuszu wojskowego kierowanego przez USA ani zakładać nowych baz wojskowych w krajach byłego Związku Radzieckiego.

W poniedziałek prezydent Litwy G. Nausėda złożył wizytę na Ukrainie, aby wyrazić poparcie dla narastających napięć na granicy z Rosją. Prezydent Łotwy wraz z Prezydentem Polski A. Dudą i Prezydentem Ukrainy W. Zełenskim wziął udział w pierwszym spotkaniu „Trójkąta Lubelskiego” na najwyższym – prezydenckim szczeblu.

Żadna część tej publikacji nie może być powielana bez pisemnej zgody firmy ELTA.

Brinley Hamptone

„Myśliciel. Miłośnik piwa. Miłośnik telewizji. Zombie geek. Żywności ninja. Nieprzejednany gracz. Analityk.”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.