30 tys. medium, które zainwestowało w koty, szybko je zgubiło: płakałem, ale urzędnicy niczego nie ignorowali

Kilka lat temu słynna średnia Gražina Asipauskaitė była zafascynowana egzotyką – kupiła dwa wyjątkowe koty. Jeden z nich to hybryda sawanny, drugi to serwal. Oba zwierzęta są rzadkie i niezwykle drogie. Gražina mówi, że za dwa koty zapłaciła około 9000. euro.

„Właśnie wtedy do nas doszła. Kwota była początkowo proponowana. Potem wzrosła do 7 tys., potem do 9 tys. – mówi Gražina w programie „KK2 Friday”, której miłość do ekskluzywnych zwierząt przerodziła się w prawdziwy dramat. Nie tylko dlatego, że drogie zwierzę wymagało drogiego leczenia, ale także dlatego, że okazało się, że tych kotów na Litwie nie można trzymać.

„Byłam gotowa na wszystko dla zwierząt. Stworzyłam specjalne mini zoo. Gdybym tego potrzebowała, zaciągnęłabym pożyczkę na czas nieokreślony” – mówi Gražina, która zainwestowała około 30 000 LTL w koty i ich opiekę. Euro. Ale mimo jej najlepszych starań koty zostały skonfiskowane z jej domu.„Płakałam, krzyczałam, ale urzędnicy niczego nie ignorowali” – powie Gražina.

I choć ta historia jest bardzo bolesna, kobieta nie obiecuje się poddać. Wraz z podobnie myślącymi ludźmi w Polsce rozwija hodowlę kotów Savannah.

Egzotyczna inwazja na Litwę – już dziś wieczorem o 19:30 przez LNK.


Brinley Hamptone

„Myśliciel. Miłośnik piwa. Miłośnik telewizji. Zombie geek. Żywności ninja. Nieprzejednany gracz. Analityk.”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.